Adres powinien prowadzić od ogółu do szczegółu
Przydatna kolejność to strefa, regał, poziom i miejsce. Liczba elementów zależy od magazynu: małe pomieszczenie nie potrzebuje takiego samego adresowania jak hala z kilkoma sektorami.
Ważniejsze od długości kodu są spójność i jednoznaczność. Każdy element powinien oznaczać to samo w systemie, na oznaczeniu i w rozmowie między pracownikami.
Oznaczenie musi być czytelne w miejscu pracy
Nazwa lokalizacji powinna dać się odczytać z miejsca, z którego operator rzeczywiście korzysta. Warto sprawdzić widoczność przy zajętym regale oraz odróżnienie sąsiednich adresów. Podobne symbole łatwo pomylić w pośpiechu.
Przy skanowaniu ważny jest również wybór właściwej etykiety. Kilka nieaktualnych oznaczeń obok siebie utrudnia pracę nawet wtedy, gdy każde z osobna odczytuje się poprawnie.
Zmiana nazwy nie przenosi towaru
Przy reorganizacji trzeba ustalić, czy zmienia się tylko oznaczenie miejsca, czy również fizyczne położenie zapasu. Te operacje mają inne skutki dla historii i bieżącej kompletacji.
Dla kierownika magazynu dobrym sprawdzianem jest zadanie znalezienia kilku produktów osobie, która nie zna ich położenia z pamięci. Jeżeli musi pytać o drogę, adresowanie wymaga dopracowania. WMS wykorzystuje lokalizacje dopiero wtedy, gdy pracownicy potrafią powiązać je z rzeczywistym miejscem.
