Zacznij od wspólnie rozumianej jednostki

Trzeba rozróżnić typ opakowania oraz sposób jego identyfikacji. Liczenie wymiennych sztuk i śledzenie konkretnych egzemplarzy wymagają innego zakresu danych.

Warto uzgodnić, z kim prowadzony jest obieg: klientem, oddziałem czy pośrednikiem. Podobne nazwy odbiorców nie powinny tworzyć kilku niezależnych wersji tego samego salda.

Zachowaj wydanie i rzeczywisty zwrot

Przydatne są ilość, data, odbiorca i odwołanie do przekazania. Zwrot nie musi odbywać się razem z kolejną dostawą, dlatego potrzebuje własnego rozpoznawalnego zdarzenia.

Uszkodzenie, brak lub przekazanie dalej także wymagają ustalonej interpretacji. Nie należy ukrywać ich przez dopasowanie liczby w podsumowaniu bez zachowania przyczyny.

Wyjaśniaj różnicę od zdarzeń do sumy

Warto porównać konkretny okres i zakres danych po obu stronach. Inne daty zamknięcia transportów mogą dać różnicę, która nie oznacza fizycznej utraty nośników.

Dla menedżera logistyki użyteczna jest historia pozwalająca wskazać otwarte przekazania. Dane z WMS mogą wesprzeć taki proces. Dedykowane zasady rozliczania opakowań i zakres automatyzacji trzeba jednak osobno uzgodnić, zamiast zakładać je na podstawie samej ewidencji ruchów magazynowych.

← Wszystkie artykuły