Liczba urządzeń nie mówi wszystkiego
Łatwo dostępne wyposażenie biura sprawdza się inaczej niż maszyny pracujące na hali. Do czasu dochodzą dojścia, oczekiwanie na dostęp i rozpoznawanie nieczytelnych oznaczeń.
Przy wielu lokalizacjach znaczenie ma również koordynacja. Równoległa praca może skrócić kalendarz spisu, lecz wymaga większej obsady i wspólnych reguł przekazywania wyników.
Przygotowanie wpływa na tempo
Aktualna kartoteka i czytelne etykiety ograniczają pytania w terenie. Jeśli wiele pozycji ma stare miejsca lub niejednoznaczne nazwy, zespoły częściej przerywają odczyty na wyjaśnienia.
Część prac można wykonać wcześniej: uporządkować wykaz, przygotować urządzenia i przeprowadzić próbę. Wtedy harmonogram lepiej odpowiada rzeczywistym warunkom.
Po spisie pozostaje rozliczenie
Zbieranie dokumentów i zatwierdzanie ustaleń również zajmuje czas. Dlatego informacja o szybkim skanowaniu nie jest jeszcze odpowiedzią na pytanie o długość całej inwentaryzacji. Wiarygodne porównanie obejmuje ten sam zakres oraz jasno opisane etapy pracy.




