Jedno zdarzenie może tworzyć dwie rozbieżności
W miejscu pierwotnego przypisania brakuje potwierdzenia, a w miejscu faktycznym pojawia się dodatkowa pozycja. Jeśli wyniki nie są powiązane, obie sprawy mogą być wyjaśniane osobno.
Numer składnika i dokument przekazania pomagają rozpoznać, że chodzi o ten sam egzemplarz. Dzięki temu nie trzeba tworzyć nowej karty tylko dlatego, że sprzęt znalazł się poza lokalnym wykazem.
Lokalizacja może zmieniać więcej niż adres
Przekazanie bywa związane z nowym użytkownikiem lub jednostką, lecz nie zawsze. Przeniesienie urządzenia między pokojami nie musi zmieniać jego opiekuna. Odpowiedni zakres aktualizacji wynika z przebiegu zdarzenia.
Znaczenie mają daty: przesunięcie sprzed spisu i ruch podczas jego trwania wymagają innej interpretacji wyników.
Codzienne przekazania wpływają na jakość inwentaryzacji
Gdy wydanie i odbiór pozostawiają czytelny ślad, spis szybciej potwierdza znaną historię. Jeśli informacje trafiają do rejestru dopiero po wielu miesiącach, pracownicy odtwarzają przeszłość. Dlatego sprawny obieg danych pomaga równie mocno jak sam odczyt oznaczeń.
Dla osób z finansów jest to również sposób na połączenie lokalnych wyjaśnień dotyczących tego samego składnika, bez traktowania ich jak dwóch niezależnych zdarzeń.




