Wcześniejszy przypadek daje punkt wyjścia
Przydatne są objaw, warunki pracy, wykonane działanie i jego wynik. Dzięki temu technik może sprawdzić, czy obecna sytuacja rzeczywiście ma cechy wspólne z poprzednią.
Podobne słowa w zgłoszeniach nie muszą oznaczać tej samej przyczyny. Różnić się mogły obciążenie, konfiguracja i zakres wcześniejszego rozpoznania. Także brak zgłoszeń nie dowodzi braku wcześniejszych problemów.
Predykcja to więcej niż wyszukanie powtórzenia
Ocena przyszłego zdarzenia wymaga określenia, co ma być przewidywane, na podstawie jakich danych i z jaką sprawdzoną jakością. Samo zebranie zleceń w jednym miejscu nie zapewnia takiego mechanizmu.
Warto unikać przedstawiania każdej obserwacji jako pewnego sygnału nadchodzącej awarii. Jej znaczenie zależy od technicznego kontekstu i oceny.
Korzystaj z historii także bez prognozy
Pełniejsza wiedza może ograniczyć ponowne zbieranie informacji i pomóc przygotować właściwe sprawdzenie. To wartość niezależna od zaawansowanej analityki.
Dla dyrektora IT ważne jest rozróżnienie dostępnych funkcji od przyszłych założeń projektu. CMMS zachowuje historię i wspiera decyzję człowieka. Nie należy utożsamiać tego automatycznie z modelem przewidującym moment następnej awarii.
